1 stycznia 2027 r. to data graniczna. Ostatnia grupa podatników CIT – firmy rozliczające VAT kwartalnie oraz podmioty zwolnione z VAT – będzie musiała prowadzić księgi w sposób umożliwiający przekazanie ich fiskusowi w strukturze JPK_CIT. Rok 2026 to moment strategicznej decyzji: rozwijać własny dział księgowości, czy oddać obsługę na zewnątrz. Odkładanie decyzji na koniec 2026 r. grozi wejściem w nowy obowiązek z nieuporządkowanym planem kont i bez gotowego procesu kontroli danych.
Kogo dokładnie obejmie JPK_CIT i od kiedy?
Obowiązek JPK_CIT od lat podatkowych rozpoczynających się po 31 grudnia 2026 r. obejmie pozostałych podatników CIT. Wcześniej objął podatkowe grupy kapitałowe, największych podatników CIT oraz tych rozliczających VAT miesięcznie. Teraz chodzi o firmy rozliczające VAT kwartalnie oraz podmioty zwolnione z VAT. Dla firm z rokiem podatkowym zgodnym z kalendarzowym praktyczna granica przypada 1 stycznia 2027 r. Od tego dnia księgi trzeba prowadzić tak, by później wygenerować poprawny plik JPK_KR_PD oraz ewidencję środków trwałych JPK_ST_KR. Pierwsze pliki trafią do administracji skarbowej dopiero w 2028 r., ale dane trzeba gromadzić prawidłowo od pierwszego dnia roku podatkowego.
Dlaczego decyzję o modelu księgowości trzeba podjąć już w 2026 r.
JPK_CIT kończy swobodę prowadzenia kont „mieszanych”. Im mniej precyzyjny plan kont, tym więcej ręcznej pracy przy walidacji i korektach. Błąd popełniony w styczniu 2027 r. może ujawnić się dopiero przy generowaniu rocznego pliku. Korekta oznacza powrót do archiwalnych zapisów i poprawianie danych w zamkniętych okresach. Za błąd w księgach przesyłanych w formie JPK, uniemożliwiający weryfikację prawidłowości transakcji, może grozić kara pieniężna – do 500 zł za każdy błąd. Przekazanie obsługi JPK_CIT na zewnątrz może być korzystne dla firm bez rozbudowanego działu księgowego i własnego wsparcia IT. Jednak outsourcing nie rozwiązuje problemów z opóźnionymi czy błędnie opisanymi dokumentami.

Zostaw komentarz